MSZE ŚWIĘTE
Msze Święte

W niedziele i święta:
7:00, 9:30, 11:00, 15:00 (16:00)

Kaplica:
8:15, 12:15
KANCELARIA
Kancelaria Parafialna czynna jest w piątek w godzinach od 16:00 do 18:30 z wyjątkiem pierwszych piątków i Świąt Kościelnych

KONTAKT
Parafia Wszystkich Świętych

ul. Kościelna 15
34-122 Wieprz
Losowe Zdjecie
Nawigacja
Droga życia
parafia wieprz

Wielkanocny pacierz

Wielkanocny pacierz

Nie umiem być srebrnym aniołem -
Ni gorejącym krzakiem -
Tyle Zmartwychwstań już przeszło-
A serce mam byle jakie.

Tyle procesji z dzwonami -
Tyle już alleluja -
A moja świętość dziurawa
Na ćwiartce włoska się buja.

Wiatr gra mi na kościach mych psalmy -
Jak na koślawej fujarce -
Żeby choć papież spojrzał
Na mnie - przez białe swe palce.

Żeby choć Matka Boska
Przez chmur zabite wciąż deski -
Uśmiech mi Swój zesłała
Jak ptaszka we mgle niebieskiej.

I wiem, gdy łzę swoją trzymam
Jak złoty kamyk z procy -
Zrozumie mnie mały Baranek
Z najcichszej Wielkiej Nocy.

Pyszczek położy na ręku -
Sumienia wywróci podszewkę -
Serca mojego ocali
ks. Jan Twardowski




 

Chrystus

Przejść długim płaczem zapomnianych ścieżek
przez puste, krwawe wydmy słów i szorstkich spotkań
spłynąć wykwitem płatków zmłodniałych na wiosnę
jak cisza biała, gęsta, miękką wonią słodka.
Przejść... gromnicami drzew odprawić święta,
krzyżami wonnych dni zasadzić puste drogi,
O łukach nieba, brudnych przechodniach pamiętać,
być przyjacielem smutnych i najcichszym bogiem.
I siać niepokój sumień w oczy - brudne szyby
na pośmiewisko i na kłamstwa wieków.
Przez drogi cierpkie, dalekie i gorzkie
po coś tu do nas przyszedł, boże czy człowieku?
I w końcu
kłamstwem rozcięli przymknięte powieki,
pękł kobalt nieba szorstkim poszumem błyskawic,
niebo spłynęło szybkim w horyzont odbiegłem
kroplami sinymi mleka ciszę zadławić.
Zastygła wolno krew na zwiędłych kartach księgi,
przechodzą bose nogi w pyle, jak co dzień
i kiedy konasz co dnia na krzyżach przydrożnych,
minę cię niebaczny, zmęczony przechodzień.

Krzysztof Kamil Baczyński



 

 

 

 

 

Droga, wierzba sadzona wśród zielonej łąki,
Na której pierwsze jaskry żółcieją i mlecze.
Pośród wierzb po kamieniach wąska struga ciecze,
A pod niebem wysoko śpiewają skowronki.

Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy,
Droga, którą co święto szli ludzie ze śpiewką,
Idzie sobie Pan Jezus, wpółnagi i bosy
Z wielkanocną w przebitej dłoni chorągiewką.

Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,
Upadła na kolana i krzyknęła: "Chryste!".

Bije głową o ziemię z serdeczną rozpaczą,
A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem
I rzeknie: "Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą,
Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem."
Jan Lechoń

Chrystusie...
Jeszcze się kiedyś rozsmucę,
Jeszcze do Ciebie powrócę,
Chrystusie...
Jeszcze tak strasznie zapłaczę,
Że przez łzy Ciebie zobaczę,
Chrystusie...
I taką wielką żałobą,
Będę się żalił przed tobą,
Chrystusie...
Że duch mój przed Tobą klęknie
I wtedy serce mi pęknie,
Chrystusie...
Julian Tuwim


Spowiedź

Spowiedź Wielkopostna – 18.III. 2016

 

Kościół:

7.00 Msza święta

Spowiedź od 8.00 do 9.30

 

Przerwa

 

Spowiedź od 10.00 do 11.30

 

Przerwa do 14.00

 

Spowiedź od 14.00 do 15.30

 

Przerwa

 

Spowiedź od 16.00 do 17.30

 

17.00 Droga Krzyżowa i Msza święta.

 

Kaplica:

 

Spowiedź od 8.00 do 9.30

 

Przerwa

 

Spowiedź od 14.00 do 15.30

 

Godz. 15.00 Droga Krzyżowa i Msza święta.

 


Zamyślenia

Zamyślenia

Wielki Post jest cenną propozycją wyłącznie dla realistów, a zatem dla tych, którzy mają odwagę uznawać prawdę o sobie i o otaczającej nas rzeczywistości. Tacy ludzie wiedzą, że Jezus ma rację wtedy, gdy wzywa nas do nawrócenia i czujności, do modlitwy, postu i ofiarności. Wiemy o tym, że karmienie się zdrową żywnością jest możliwe wtedy, gdy najpierw uwolnimy się od toksycznych pokarmów. Podobnie karmienie się tym, co zdrowe psychicznie, moralnie czy duchowo jest możliwe wtedy, gdy pościmy od szkodliwych bodźców, rozmów czy kontaktów. Z Wielkiego Postu są w stanie korzystać jedynie ludzie pokorni, czyli ci, którzy zdają sobie sprawę z tego, że jeszcze nie w pełni rozumieją własną tajemnicę, że są dla samych siebie zagrożeniem, że przynajmniej czasami wyrządzają krzywdę sobie i bliźnim, począwszy od bliskich. Wielki Post jest sensowną propozycją dla tych, którzy nie boją się ciszy i refleksji, i dla których ważniejsze jest to, kim są, niż to, co posiadają..

Dla ludzi dojrzałych Wielki Post to najpierw post od tego, co przeszkadza w rozwoju i szczęściu. To post od hałasu i naiwności. To post od grzechu i słabości. To post od agresji i krzywdy. To post od buntu i rozpaczy. To post od bezmyślności i szukania doraźnej przyjemności za cenę długotrwałego cierpienia. To post od egoizmu i przesadnego skupiania się na samym sobie. To post od smutku i bezradności. To post od pychy i poczucia samowystarczalności. Przede wszystkim to post, który karmi. To post, który pozwala nam zaspokoić nasze największe duchowe głody, a zwłaszcza głód szczęścia, głód ulgi w cierpieniu i dług miłosierdzia, gdy w czymś zawiniliśmy wobec Boga i człowieka.

Praktyki Wielkiego Postu to czas wzrastania w potrójnej miłości: do Boga, do samego siebie i do bliźniego. Po grzechu pierworodnym wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu rozregulowani – cieleśnie, psychicznie, moralnie, społecznie. A miłość to najlepszy regulator człowieka. To najlepsza terapia i najlepsze lekarstwo na wszystkie nasze słabości i grzechy. To najpierw miłość do Boga, którą pogłębiamy przez modlitwę. Im częściej się modlimy oraz im więcej zawierzamy Bogu w modlitwie, tym bardziej umacniamy przyjaźń z Tym, który nas rozumie, kocha i uczy kochać.

Wielki Post to także szansa na wzrastanie w miłości do człowieka: do samego siebie i do bliźnich. Dzięki postowi i wielkopostnej dyscyplinie człowiek staje się panem, a nie niewolnikiem samego siebie. To pierwszy warunek, by dojrzale kochać siebie. Z kolei jałmużna to znak mojej wrażliwości na sytuację i potrzeby drugiego człowieka. Bez tej wrażliwości nie jestem w stanie kochać bliźnich, bo nie odkrywam, że oni potrzebują bardziej mnie niż jałmużny, czyli bardziej tego, kim jestem niż tego, co posiadam.

Wielki Post to czas intensywnego karmienia się Bogiem, Jego prawdą i miłością, a także Jego świętością i wolnością. Wielkopostna modlitwa, refleksja, dyscyplina i ofiarność nie jest celem samym w sobie. To wszystko przygotowuje nas do spotkania ze Zmartwychwstałym. Z Tym, w którym mogą zmartwychwstać nasze najgłębsze pragnienia i aspiracje. Wielki Post to czas nawrócenia. A nawrócić się to nauczyć się kochać. To stać się najpiękniejszą, czyli Bożą wersją samego siebie. To w taki sposób postępować, by stawać się ofiarnym, wiernym i radosnym darem dla innych. To otworzyć drzwi Chrystusowi i Jego miłości. To uczyć się myśleć i kochać jak Chrystus. Jego prawda wyzwala nas ze zła, a Jego miłość czyni nas silniejszą od naszych słabości.

Ks. Marek Drzewiecki